Góra grosza dla Wikipedii Prawie cztery miliony dolarów w pół roku zebrali darczyńcy z całego świata dla encyklopedii internetowej Wikipedia. Pieniądze przekazało ponad ćwierć miliona ludzi. Dzięki nim Wikipedia może rozwijać się dalej i pomagać światu każdego dnia. Czytaj więcej ... |
Raport z projektu
 Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu w Pionkach „Bez barier, bez stresu - szansa na równośProjekt współfinansowany ze środków Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.ć w szkole" Czytaj więcej ... |
Rada miasta wygrała w WSA z burmistrzem W dniu dzisiejszym (10.12.2008r.0 o godz. 13.20 przed Wojewódzkim Sadem Administracyjnym w Radomiu odbyła się rozprawa w sprawie SKARGI Burmistrza Miasta Pionki Pana Romualda Zawodnika na Uchwałę Rady Miasta Pionki z dnia 7 kwietnia 2008r. w sprawie wprowadzenia zmian w budżecie Miasta Pionki. Czytaj więcej ... 39 opinii |
CHÓR „A VISTA” W FILHARMONII NARODOWEJ Dnia 10 listopada 2008r. - w przededniu 90-tej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, w gmachu Filharmonii Narodowej w Warszawie, odbył się uroczysty koncert podsumowujący II edycję Ogólnopolskiego Programu Rozwoju Chórów Szkolnych „Śpiewająca Polska”. Czytaj więcej ... |
Ad vocem „Szanowni Państwo” Długo zbierałem się z napisaniem tych kilku słów odnośnie podziękowań Pana Burmistrza z numeru 18/284/08 „Nad Zagożdżonką”, zastanawiając się „czy warto?” Czytaj więcej ... 45 opinii |
Święto Niepodległości w „ ZIELONYM”. Z okazji 90 rocznicy Święta Niepodlegości z Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2, im. Jędrzeja Śniadeckiego w Pionkach odbyła się 07 listopada 2008 roku patriotyczna uroczystość poświęcona temu wydarzeniu. Czytaj więcej ... |
|
Placówki oświatowe i sportowe
|
|
|
|
|
|
|
|
| List Otwarty do Burmistrza Zawodnika od Profesora Zbigniewa Wrocławskiego Honorowego Obywatela Miasta Pionki |
| Łódź, dnia 22 października 2008 r. Pan Romuald Zawodnik Burmistrz Miasta Pionki List otwarty Szanowny Panie Burmistrzu, Jak widać, Pana informacja, którą Pan przekazał na zebraniu przedreferendalnym mieszkańcom Pionek, o mojej rychłej śmierci ze starości, była nieco optymistyczna i na wyrost. Wprawdzie rzeczywiście moi uczniowie i przyjaciele w pracy nie chcieli odśpiewać mi w tym roku tradycyjnych „Sto lat", ale tylko dla tego, że nie są skąpi i życzenia tylko czternastu lat życia, wydawały im się niestosowne. Życzyli mi dwustu lat, co oczywiście się nie sprawdzi, czas biblijnych Matuzalemów [Gen. 5, 21-27] się skończył, choć wszystko jest w rękach Boga. Mimo tego nieco żartobliwego wstępu list ten dotyczy spraw poważnych. Jeszcze przed wyborami na burmistrza zaprosił mnie Pan w replice na moją krytykę Pana programu wyborczego, w którym zapowiadał Pan świetlaną przyszłość dla pionkowskich szkół, a ja wykazałem oczywistą nieracjonalność tego Pana „filaru" i że jest on typową wyborczą obietnicą, która ma jedynie przysporzyć Panu wyborców z rozgoryczonego środowiska nauczycielskiego i nigdy nie będzie spełniona, otóż zaprosił mnie Pan wówczas do „debaty" na tematy pionkowskie, na co wyraziłem gotowość. Nie zorganizował Pan jej. Uczestniczyłem w dwóch Pana - już po wyborach - spotkaniach z mieszkańcami, ale tam również nie było możliwości przeprowadzenia „debaty", ponieważ nadawał Pan tym zebraniom charakter odprawy - zebrania, na którym Pan, jako zwierzchnik miasta, udzielał uczestnikom instrukcji, coś w rodzaju: „Panie Janie, w sprawie wykorzystania tych dwustu milionów w bankach, spotkamy się za kilka dni", oraz „do listopada 2007 powstanie w Pionkach 1000 miejsc pracy" a uczestnicy przyjmowali je w euforii, z wielkim entuzjazmem, rozgoryczeni rządami poprzedniego burmistrza. W początku Pana kadencji z inicjatywy p. J. Dejniaka, prezesa Stowarzyszenia Społecznego na rzecz Rozwoju Pionek, udało się nam uzyskać „posłuchanie" u Pana i przedstawiliśmy projekt podjęcia działania dla przyszłego ożywienia gospodarczego Pionek, który - niezależnie od podjętych wówczas przez Pana rozmów z inwestorami i bankami dotyczących wielomilionowych planów budowy w Pionkach zakładów produkcyjnych - mógłby być realizowany przez polskie placówki naukowe bez jakiegokolwiek zaangażowania środków finansowych miasta, lecz ze środków na naukę, przewidzianych rok rocznie w budżecie kraju. Jest jedynie potrzebna zwykła, zewnętrzna aktywność w tym względzie władz miasta (burmistrza miasta). Istotą tego planu było i jest oficjalne, instytucjonalne - przez burmistrza miasta - aktywne zainspirowanie i zainicjowanie w polskich placówkach naukowych: Politechnikach Radomskiej, Łódzkiej i Warszawskiej, Instytutach Biopolimerów i Włókien Chemicznych, Chemii Przemysłowej, Warzywnictwa i Leśnictwa, Technologii Eksploatacji, Ośrodkach Badawczo-Rozwojowych CENARO i OBROM prac badawczych nad technologiami, które będą podstawą do powstania na terenie Pionek zakładów produkcji nowatorskiej, przyszłościowej, o długim kilkudziesięcioletnim okresie aktualności a nie schyłkowej. Technologie te - jak to zastrzegaliśmy we współpracujących z nami placówkach badawczych - byłyby postawione nieodpłatnie do dyspozycji władz Pionek, jako wartość intelektualna, którą miasto mogłoby użyć jako atut w przyszłych rozmowach z inwestorami, a także z Bumarem, sprzedać, wydzierżawić, nawet dać nieodpłatnie, pod warunkiem zastosowania ich w Pionkach, do zakładania tu właśnie zakładów produkcji wielkotowarowej i stworzenia miejsc pracy, które są warunkiem bezwzględnie koniecznym do rozwoju miasta i dobrobytu mieszkańców. Zostawiliśmy Panu opis tego projektu, w którym graficznie przedstawiono wzajemne związki wnioskowanych badań, istotę technologii, zakres zastosowania i wstępną analizę wykonalności, oraz ekonomiczności. Wszystko opracowane społecznie przez zespół pionkowskich, doświadczonych specjalistów w swoich dziedzinach i współpracujących z nimi naukowców i wyraziliśmy chęć i gotowość bardziej szczegółowego przedstawienia problemów zawartych w projekcie. Obiecał Pan nawet zaprosić nas na koleżeński obiad, co jako Pana zobowiązanie Panu także kilkakrotnie przypominałem. W okazyjnych rozmowach z Panem przy okazji moich przyjazdów do Radomia przypominałem Panu o tym, a na prośbę prezesa J. Dejniaka, również e-mailami z 4-go stycznia, 2-go maja, 7 maja, 13 maja i 1 czerwca 2007 r. wspomnę również rozmowę na ten temat 5-go maja w Sandomierzu. Sądzę, że na podstawie tych naszych - przypomnianych wyżej - starań znalezienia płaszczyzny współpracy nie wymaga komentarzy Pana postawa jako włodarza miasta, który powinien łączyć, a nie dzielić mieszkańców, którą oceniam - a mam konstytucyjne prawo to czynić - negatywnie. Powinien Pan wyzwalać w mieszkańcach partnerskiego ducha samorządności obywatelskiej oraz wolę i chęć współdziałania w rozwiązywaniu problemów miasta, pobudzać inicjatywy obywatelskie w problematyce gospodarczej i przyciągać do współpracy i zaangażowania nie tylko żarliwych i bezkrytycznych pochlebców. Uczestniczyłem ostatnio bodaj w trzech posiedzeniach Rady Miasta i nabrałem przekonania, że Pan tego obowiązku nie wypełnia. Wprost przeciwnie. Na posiedzeniu Rady, na którym omawiana była sprawa pisma samorządowego „nad Zagożdżonką" wyraził Pan poglądy sprzeczne z literą i duchem prawa prasowego, a także ustawy zasadniczej, uzurpując sobie prawo do cenzurowania publikacji prasowych w tym piśmie i okazał się Pan w tym zakresie głośnym kontynuatorem cichych praktyk poprzedniego burmistrza. Prawo prasowe zapewnia obywatelom wolność wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do rzetelnego informowania, jawności życia publicznego, oraz kontroli i krytyki społecznej. Daje obywatelom, a więc także Pionkowianom, takie same prawa, jakie ma w samorządzie gminnym Rada Miasta: wolności wypowiedzi, rzetelnego informowania, jawności życia publicznego, oraz kontroli i krytyki społecznej. Tymczasem z posiedzeń Rady wywnioskowałem, że każda wypowiedź, każde pytanie, każda chęć kontroli i krytyki ze strony Radnych spotyka się natychmiast z żarliwą, nie przebierającą w środkach, gwałtowną reakcją Pana zwolenników i pochlebców. I przeniósł Pan to samo na tygodnik samorządowy. Panie burmistrzu, nie analizuję Pana działalności gospodarczej jako włodarza miasta, od tego jest Rada Miasta. Rozważyłem jedynie to, co zaobserwowałem jako doświadczony społecznik, po harcerskiej szkole harcmistrza Mariana Suchana, zasłużonego dla Pionek Obywatela. W ten sposób też można rządzić, ale to nie jest demokracja, to jest ubezwłasnowolnianie pionkowskiej społeczności. Zrozumieją to również Pana dzisiejsi zwolennicy, lecz Pionki poniosą poważną stratę: rozwój społeczeństwa obywatelskiego zostanie zahamowany. Najlepszym dowodem na to jest Pana apel o bierność w referendum i niebranie udziału w głosowaniu. Jest to ewenement na skalę światową. Nawet Hitler i Stalin szukali legitymacji dla swych rządów w aktywności obywateli, a nawet ją wymuszali. Kogo Pan chce przekonać, że robi Pan to dla dobra Pionek. Czyni Pan to tylko - moim zdaniem - z niepohamowanej żądzy władzy licząc, może i słusznie, że „wyprane" z instynktu samorządności obywatelskiej pionkowskie społeczeństwo powie sobie: „po kiego diabła mam iść do wyborów; i tak niczego nie zmienię". To będzie Pana tylko iluzoryczny sukces oznaczający, że udało się Panu rzeczywiście ubezwłasnowolnić to środowisko i pozostanie Pan na stanowisku. Ale dla Pionek to może być klęska. Sukcesem Pana byłoby natomiast, gdyby społeczeństwo poszło do urn i zagłosowało za Panem. Po takim frontalnym ataku medialnym powinien Pan się tego spodziewać, a nie bojaźliwie chować się za furtkę prawną, którą sobie pozostawili politycy, wiedząc, że mogą się znaleźć w takiej samej sytuacji. Jeśli Pan w referendum uzyska aktywną aprobatę Pionkowian, ale nie przez niedemokratyczny bojkot, wówczas ja - stary Pionkowianin, któremu dobro tego miasta na prawdę leży na sercu i któremu służę bezinteresownie jako członek Stowarzyszenia z jakim Pan nie chciał i nie chce współpracować - oddam Panu sprawiedliwość i powiem: myliłem się, jest Pan rzeczywiście burmistrzem Pionek. Myliłem się. Pana zaproszenie nas - mnie i p. Jacka Dejniaka - na skromny, koleżeński obiad w dalszym ciągu uważam za aktualne. Ze względu na to, że ze względu na oddalenie, nie mogę tego uczynić inaczej, o podanie tego listu otwartego do wiadomości mieszkańcom Pionek proszę przewodniczącego Rady Miasta w sposoby przez niego uznane za właściwe. Z poważeniem Zbigniew Wrocławski
admin, 24-10-2008, odsłon: 1599 |
Komentarze kamil (24-10-2008, 10:26:21) Taki autorytet jak się wypowiedział to znaczy że naprawdę w mieście nie jest dobrze.Z przyjemnością zgodzę się w 100% z profesorem
mini_komentator (24-10-2008, 10:34:57) Na wstępie - pszepraszam za to że mam takie zdanie , ale nic nie poradzę !!!
Nikogo nie chcę urazić !!! a szczególnie p.Wrocławskiego - znamienitego obywatela miasta Pionki !!!
Z tego co wiem pan ten jest znakomitym człowiekiem , ale mieszka w Łodzi i tak naprawdę nie zna obecnej sytuacji jaka panuje w mieście !!! więc nie wydaje mi sie , że tak do końca można skorzystać z jego rad i oprzeć się na jego zdaniu !!!
Nie podoba mu sie stosunek p. Zawodnika do gazety Nad Zagożdżonką , ale sam mówi , że poprzedni burmistrz był cenzorem tej gazety !!!
Mówi o posiedzeniach ostatnich 3 rad , gdzie nie podobał mu się stosunek burmistrza do radnych , twierdzi wręcz , że \" każda wypowiedź , każda chęć kontroli ze strony radnych spotyka się natychmiast z żarliwą reakcją p. Zawodnika i jego pochlebców \"............cdn
mini_komentator (24-10-2008, 10:39:52) Szkoda , że p. Wrocławski był na posiedzeniach , na których burmistrz był tylko raz !!!
A jeszcze bardziej szkoda , że nie uczestniczył w wiosennych posiedzeniach , gdzie przez ludzi , którym daje swoje poparcie !!! burmistrz traktowany był jak najgorszy śnmieć !!! na zasadzie - cicho być !!! do budy !!!
Jeżeli p. Wrocławski jest człowiekiem jakim się przedstawia - wątpię że dałby poparcie tym właśnie ludziom !!!
kamil (24-10-2008, 10:45:26) Mini co ty opowiadasz?Profesor Wrocławski został również obrażony przez naszego wodza i to właśnie podczas sesji.Jesteś tak ślepo zapatrzony w Zawodnika że już nawet nie widzisz niczego innego niż to co każe ci zobaczyc Zawodnik.Jeśli zaś chodzi o bywanie w Pionkach Pana profesora to z tego co wiem dość często u nas bywa i żywo interesuje się tym co dzieje się w naszym mieście.Zresztą honorowy obywatel miasta ma prawo do wygłaszania swojej opinii i wątpie by Pan Wrocławski pochopnie pisał swoje poglądy
kamil (24-10-2008, 10:46:57) Dla ciebie i twoich radnych nie dociera że już nawet poważani ludzie mają dość Zawodnika.Inną zaś sprawą jest zachowanie radnych.
mini_komentator (24-10-2008, 10:47:07) Jeszcze jedna sprawa !!! p. Wrocławski dziwi się , że burmistrz nie podjął rozmowy z nim i p. Dejniakiem !!!
Szkoda , że nie zauważył jak to właśnie na ostatniej sesji w której też uczestniczył !!! p. Dejniak wyśmiewał się z tego co mówił burmistrz !!! twierdząc , że to jest naturalny odruch człowieka śmiać się z kogoś !!!
Ja na miejscu burmistrza z takim człowiekiem nie chciałbym ani rozmawiać , ani nawet go nawet znać !!! bo nie ma w tym człowieku ani dobrej woli , ani chęci współpracy z burmistrzem , o czym p. Wrocławski z tego co widać nie wie !!!
Jest jedynie wola działania na jego szkodę !!!
mini_komentator (24-10-2008, 10:48:57) P. Wrocławski jak najbardziej ma prawo wygłaszać swoje opinie !!! tak samo jak ja !!!!
mini_komentator (24-10-2008, 11:03:04) Nie słyszałem , żeby burmistrz obraził p. Wrocławskiego na ostatnim posiedzeniu rady !!! może przypomnij czym ???
Dla przypomnienia !!! Referendum !!! tak jak tu wszyscy pisali jest to sprawa , która dotyczy tylko burmistrza !!!
więc po co każdy zabiera w tej sprawie głos !!! nawet i p. Wrocławski !!! szkoda , że jednocześnie nie widzi jakich metod używa 12radnych , jak wciągają do swojej kampanii wszystkich !!! łącznie z nim !!! Ksieży i p. Boga i kogo tylko się da !!!
Jak świnią na burmistrza , 9radnych , pracowników urzędu !!!
I jeszcze raz !!! W spawie referendum najlepiej wie sam burmistrz co ma robić !!!
To jest jego sprawa i najwyżej jego potencjalnych wyborców !!! I jeżeli mówi żeby nie iść , to jego wyborcy juz dobrze wiedzą o co chodzi i dlaczego tak mówi !!!
Mateusz (24-10-2008, 11:11:15) Mini, Twoim zdaniem tylko burmistrz ma prawo wypowiadać się na temat referendum...? A może Twoim zdaniem w ogóle tylko burmistrz ma prawo wypowiadać się publicznie na każdy temat, a ktoś, kto ma inne od niego zdanie takiego prawa nie ma? Powraca "jedynie słuszna linia"? Już kiedyś mieliśmy takie czasy i wiadomo jak to się skończyło.
kamil (24-10-2008, 11:15:23) Mini napisał "W spawie referendum najlepiej wie sam burmistrz co ma robić !!! " A to cytat Pana Wrocławskiego "Jest to ewenement na skalę światową. Nawet Hitler i Stalin szukali legitymacji dla swych rządów w aktywności obywateli, a nawet ją wymuszali. Kogo Pan chce przekonać, że robi Pan to dla dobra Pionek. Czyni Pan to tylko - moim zdaniem - z niepohamowanej żądzy władzy licząc, może i słusznie, że „wyprane" z instynktu samorządności obywatelskiej pionkowskie społeczeństwo powie sobie: „po kiego diabła mam iść do wyborów; i tak niczego nie zmienię". To będzie Pana tylko iluzoryczny sukces oznaczający, że udało się Panu rzeczywiście ubezwłasnowolnić to środowisko i pozostanie Pan na stanowisku. Ale dla Pionek to może być klęska." Admin: Tekst poprawiony przez administratora.Proszę o sprawdzanie poprawności cytowanej wypowiedzi
Mateusz (24-10-2008, 11:16:20) Mini, twierdzisz, że profesor nie wie nic o problemach Pionek, bo mieszka w Łodzi? Mylisz się, tak jak napisał Kamil profesor cały czas tu bywa, działa i interesuje się naszym miastem, nieprzypadkowo jest Honorowym Obywatelem Pionek.
Jednocześnie z pewnością nie przeszkadzało Ci dwa lata temu, że Twój kandydat R.Zawodnik spędził ostatnich dwadzieścia parę lat poza Pionkami...?
kamil (24-10-2008, 11:21:08) Bliżej profesorowi z Łodzi do Pionek niż Zawodnikowi z Krakowa.Mini chyba lubisz by ktoś tobą pomiatał bo jeśli jesteś za dyktaturą to znaczy że nie wiesz co to demokracja.
P.S
Admin poprawiłeś mój tekst ale nie prosiłem o to.Ale niech będzie.
Mateusz (24-10-2008, 11:24:17) Wypada się tylko podpisać pod listem pana profesora, nic dodać, nic ująć. Normalnie burmistrz powinien wzywać do pójścia na referendum, które uchwaliła DEMOKRATYCZNA przypominam Rada Miasta. Gdyby wygrał w głosowaniu mieszkańców, miałby jakby wzmocniony mandat burmistrza, jeśliby społeczeństwo podziękowało za jego usługi, to musiałby pokornie to przyjąć, tak moim zdaniem powinien postąpić demokratyczny burmistrz.
Jeśli natomiast mieszkańcy go posłuchają i zbojkotują referendum, to nic właściwie nie będzie wiadomo, będzie coraz większy horror wzajemnego wyniszczania się, zamęt i kłótnie.
Mateusz (24-10-2008, 11:26:37) Odnoszę wrażenie, że dla niektórych demokracja była dobra, kiedy się szło do władzy, a kiedy demokracja niesie możliwość utraty władzy, to już jest niedobra, wtedy trzeba ją zbojkotować.
Hubus (24-10-2008, 11:27:07) Referendum jest sprawą która dotyczy tylko Burmistrza? Mylisz się jest i moją sprawą! Do zobaczenia na referendum. Mam nadzieję, że Pionki doczekają się takiego Burmistrza, który będzie ciężko pracował żeby w Naszym mieście mieszkało się przyjemnie i godnie.
ziomek7 (24-10-2008, 11:27:44) Już wiem jak głosowac..Przyjade specjalnie w niedziele do Pionek.Pozdrawiam.
Mateusz (24-10-2008, 11:33:12) Profesor porusza też temat Zagożdżonki. Przejrzałem przedostatni numer, w jednym wydaniu bodajrze pięć tekstów przeciw radnym. Jakaś elementarna uczciwość i przyzwoitość wymagałaby roztropnego przedstawiania racji obydwu stron, zwłaszcza że gazeta nie jest prywatna, tylko jest pismem SAMORZĄDOWYM.
Hubus (24-10-2008, 11:36:25) Pionki chcą uczciwego i mądrego Burmistrza! Mam nadzieję, że w Pionkach znajdzie się taki człowiek. Pozdrowienia dla wszystkich idących na referendum.
Mateusz (24-10-2008, 11:58:39) Następnemu burmistrzowi nie będzie łatwo, bo rozbudzono apetyt na cuda.
mini_komentator (24-10-2008, 12:03:29) Zaczniemy od początku !!! To przecież waszym zdaniem burmistrz nie powinien wypowiadać się w sprawie referendum , mimo że twierdzicie , że dotyczy ono tylko jego !!!
Wy oczywiście macie prawo wypowiadać sie gdzie chcecie i jak chcecie i wszystko co robicie w tej sprawie jest jak najbardziej na miejscu !!!
Nawołujecie ( wam wolno ) , żeby iść na referendum , bo doskonale wiecie , ze jeżeli ludzie na was nie zagłosują to jeżeli będzie frekwencja to i tak referendum się uda !!!
I doskonale wiecie , dlaczego burmistrz mówi o bojkocie , bo wtedy dostaniecie sromotnie po nosie !!! ( o czym marzę ) !!! a referendum wygra burmistrz !!!
I nie czarujmy się !!! To że będzie mała frekwencja wyraźnie pokaże , że ludzie dali poparcie właśnie burmistrzowi !!!
mini_komentator (24-10-2008, 12:08:35) I nie powiedziałbym , że przykład Hitlera , czy też stalina jest akurat trafny !!! w tej sprawie !!!
Na temat żądzy władzy , to ja akurat mam inne zdanie niż p. Wrocławski , bo pewnie też nie zna dobrze sprawy , że to własnie nasi wspaniali 12radni robia wszystko , żeby tę władzę przejąć !!! z róznych powodów !!! na ten temat jest dobry list w Apelu Radnych popierających burmistrza p. Glimasińskiego - polecam !!!
Mateusz (24-10-2008, 12:11:20) Mini, nie wciskaj znów ludziom ciemnoty, bez urazy.
Jeśli będzie mała frekwencja, to może oznaczać, że część ludzi posłuchała apelu o bojkot, części nie chciało się pofatygować, część nie miała zdania, a część w ogóle nie wiedziała, że jest jakieś referendum, sam pisałeś wczoraj, że część ludzi nawet nie wie, że ma być jakieś referendum, teraz sam sobie zaprzeczasz, bo Ci tak pasuje.
Nawet pogoda może mieć wpływ na frekwencję.
Mała frekwecja o niczym tak naprawdę nie świadczy, trzebaby przeprowadzić badania socjologiczne, aby się na ten temat wypowiadać, nie daje też żadnego roztrzygnięcia, a już napewno nie oznacza poparcia dla burmistrza.
Mateusz (24-10-2008, 12:14:07) P.Glimasiński, który swego czasu ubliżał radnym publicznie podczas wiecu nie jest dla mnie żadnym autorytetem.
Zresztą niech sobie odpowie na pytanie, co z ulicą Zwycięstwa, z kanalizacją i wtedy niech pisze listy.
mini_komentator (24-10-2008, 12:16:26) Specjalnie napisałem , że p. Wrocłaski mieszka w Łodzi , bo doskonale wiedziałem , że tak zareagujecie !!!
Właśnie jednym z waszych pierwszych i głównych zarzutów na burmistrza było to , że jest z Krakowa !!! do tej pory o tym piszecie !!! wyganiacie go do Krakowa do Galicji !!!
I nawet takie tłumaczenie , że pochodzi z Pionek , że ma żone z Pionek , tu mają rodziny , kolegów , często tu przyjeżdżają przez to znają problemy miasta !!! przez dwa lata nie mogą do was trafić !!!
I tu wychodzi wasza perfidność !!! p. Wrocławski to i owszem !!! często przyjeżdża , jest honorowym obywatelem miasta !!! Widzicie jak wszystko na was pomału się mści ???
mini_komentator (24-10-2008, 12:19:33) Ja też czytałem ostatni numer Zagożdżonki !!! I wy ze swoimi apelami w sprawie referendum zajmujecie dwie całe strony !!!
A burmistrz mimo , że referendum dotyczy jego , tylko jedną , więc o czym ty jak zwykle mateusz piszesz !!!
Mateusz (24-10-2008, 12:30:55) Pisałem o poprzednim numerze, aktualnego nie przeglądałem, może przejrzę, jak mi gdzieś w ręce wpadnie, bo grosza na to napewno nie wydam.
Ale możę sprawdź, co poza apelem radnych pisze się o nich? Ile jest materiałów wobec nich krytycznych, a ile wobec burmistrza. Sprawdź i napisz tutaj jeśli jesteś uczciwy.
Chętnie się dowiem.
mini_komentator (24-10-2008, 12:31:00) Mateusz każdy walczy o swoje !!! Wy o to , żeby wasi wyborcy poszli na referendum !!! a burmistrz , żeby jego wyborcy nie poszli !!!
Ja wiem o co wam chodzi !!! o przejęcie wyborców burmistrza !!! bo mimo , że zagłosują za burmistrzem - tak naprawdę zagłosują za wami !!! i o to cała wasza walka się toczy !!! a my wyborcy burmistrza dobrze wiemy o co chodzi i właśnie w ten sposób damy mu poparcie !!!
Możecie wyzywać burmistrza i nas jak tylko chcecie i jeździć po naszych ambicjach i honorach !!! każdy dobrze wie , że to taka wasza specjalność !!!
A wy najzwyczajniej w świecie boicie się !!! bo jak przegracie , to was szlag trafi , że nie wyszło po waszej myśli , a jak wygracie , to też źle , bo nie wiem czy ludzie będą wam wdzięczni za komisarza !!!
mini_komentator (24-10-2008, 12:33:59) Z tego co ja widzę , to jest o was napisana prawda !!!
Tak się zachowujecie i tak postępujecie jak jest napisane w tych artykułach , więc nie wiem o co wam tak naprawdę chodzi ??? Nikt z was nie zrobi aniołów jak nimi nie jesteście !!!
sledczy007 (24-10-2008, 12:36:13) Nie uczestniczenie w referendum też jest głosowaniem!!Ludzie dajcie sobie spokój do wieczora w niedzielę!!Wtedy się okaże kto ma jakie poparcie.
Mateusz (24-10-2008, 12:37:52) No widzisz, czyli dalej to samo, pewnie ze strony "opozycji" jest tylko apel, a reszta pewnie tradycyjnie - gra do jednej bramki.
Piszesz nieprawdę, nikogo nie wyzywam i nie wyzywałem, jeśli mnie o coś takiego oskarżasz, to przytocz taki cytat z mojej wypowiedzi, gdzie wyzywałem burmistrza lub kogokolwiek. Nie przytoczysz, bo takiego nie ma, nie jest to w moim zwyczaju.
Nie przeprosisz też, bo Cię na to nie stać.
Mateusz (24-10-2008, 12:41:35) Tylko pójście do referendum i zagłosowanie za pozostaniem burmistrza może być traktowane jako poparcie jego osoby, pozostanie w domu nie oznacza dokładnie nic.
Jak można twierdzić, że głosowanie za burmistrzem jest głosowaniem za radnymi to nie wiem, ale wiem, żę ludziom wszystko można wmówić jeśli są podatni na propagandę.
Mateusz (24-10-2008, 12:44:27) Przypomina mi się taki skecz, jak gość wmówił lekarzowi, że kto nie gra na skrzypcach, ten wcześniej czy później umiera, a był to sprzedawca skrzypiec jak się okazało...
Więc nawet ludziom bardzo inteligentnym i wykształconym największe głupoty można wmówić, jeśli się ma talent.
sledczy007 (24-10-2008, 12:46:13) Mateuszu i właśnie wy to ludziom WMAWIACIE!!!!!Jeżeli macie chociaż trochę kultury i godność to czekajmy do wieczora w niedzielę, a nie tylku ujadacie jak wściekłe psy.Ja jestem pewny że wam to referendum nie wyjdzie i czekam SPOKOJNIE do niedzieli wieczorem, a pózniej będę święcić waszą PORAŻKĘ!!!!!!
sledczy007 (24-10-2008, 12:48:14) a P.Dejniak to lepiej miech pilnuje swojej piekarni, bo też z tego co mówią ludzie na mieście to tam nie jest najlepiej!!!
AnnaMaria (24-10-2008, 12:49:08) mini komentatorze...czy Ty czytasz swoje wypowiedzi? Tak bezładnej i bezsensownej paplaniny trudno znależc w wypracowaniach dzieci ze szkoly podstawowej. Co wpis to zarzuty do same go siebie! Najwyrazniej współczynnik inteligencji poniżej normy. W kazdym poscie, sam siebie obmawiasz i obrażasz! Sam sobie wystawiasz opinie osoby emocjonalnie niezrównoważonej! Jedna wypowiedź zaprzecza poprzedniej.I tak następna, następna i następna. Chcac \"dogryżć \" któremuś z dyskutantów sam zaprzeczasz wcześniejszym swoim wypowiedziom i opiniom. Jest to objaw pewnej choroby umysłowej. Nie groźnej dla otoczenia. Osoba taka, miala by jednak, zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych, tam, gdzie jest praca z ludźmi i kierowanie zasobami ludzkimi. Po prostu , skonfliktowała by, nawet najlepiej współpracujący kolektyw!!!
mini_komentator (24-10-2008, 12:52:39) mateusz w tym momencie ubliżasz !!! bo bardzo inteligentnym i wykształconym ludziom , to tak naprawdę nie trzeba nic ale to nic tłumaczyć , a tym bardziej wmawiać !!! oni sami wiedzą co maja robić i o co tu chodzi !!!
I wiedz o tym , że burmistrza w tym mieście , poprą tacy właśnie ludzie !!!
Mateusz (24-10-2008, 12:55:02) Wiadomo Sledczy, że co bym nie napisał, to zaraz zaprzeczycie i odwrócicie kota ogonem, bo to są wasze metody.
Ale jeszcze napiszę, że tutaj się właśnie różnimy, bo mnie nie chodzi o to, by spowodować czyjąś porażkę, tak jak Tobie. Mnie jest nawet żal burmistrza i trochę mu współczuję. Poza tym szanuję go po prostu jako człowieka.
Natomiast moje sumienie mi nakazuje iść i zagłosować za jego odwołaniem - dla dobra miasta, ponieważ uważam, że jest bardzo nieodpowiednią osobą na to stanowisko i przewiduję, że dalsze jego trwanie w tym może przynosić coraz większe szkody miastu właśnie.
AnnaMaria (24-10-2008, 12:57:48) Sledczy !!!! Takie bzdury to mozna wmawiac niedouczonym prostakom !!!! Od dawna wiadomo że nieuczestniczenie w glosowaniach i referendach nic nie oznacza!!! Sa spóleczenstwa gdzie frekwencja wynosi 30 % i takie gdzie wynosi 80% w Rosji nawet 110 %.W Pionkach frekwencja wynosi ( z ostatnich 8 wyborow) około 54% !!!!!!!! słownie pięćdziesiąt cztery procent!!!!! I taka przyjeta jest do badań! W takim wypadku mozna powiedzięć że jesli w referendum wezmie udzial 27,5 całosci uprawninych do głosowania i Burmistrz przegra, mozna powiedzić że moralnie zostal odwolany!!!!!
mini_komentator (24-10-2008, 13:02:39) annomario z twojej wypowiedzi z kolei wyraźnie widać , którą stronę popierasz !!! To właśnie ci ludzie i ty razem z nimi nie sklecicie jakiegokolwiek wpisu , żeby nie ubliżyc drugiej osobie !!! jak i nie odpowiecie na jakiekolwiek zadane pytanie !!! wyzwiska i ubliżanie to są wasze argumenty w rozmowie !!!
Po tym można łatwo poznać , że nie popierasz burmistrza jak i nie podobają ci się moje wpisy !!!
A dlaczego ??? bo tak jak nie rozumiecie wypowiedzi burmistrza , bo to nie wasz poziom intelektualny !!! tak też nie rozumiecie , w najgorszym wypadku nie chcecie rozumieć również moich wpisów !!!
To się nazywa , że nie odbieramy na jednej fali !!!
Dlatego przeczytaj sobie wpis wyżej !!! kto poprze burmistrza na referendum !!! i to ci powinno dać do zrozumienia , że coś z tobą nie tak , a nie ze mną !!! no chyba , że chcesz mieć taki poziom jak masz !!!
mini_komentator (24-10-2008, 13:08:09) Właśnie takich argumentów w rozmowie jak ty używasz anno mario na wczorajszej sesji użył wasz radny Miśkiewicz , że aż trzeba było przerwać obrady !!! więc chyba nie świadczy to o tym , że on jest fajny i ty skoro robisz to samo !!!
Mateusz (24-10-2008, 13:23:05) Powiem jeszcze coś, mam prośbę, by Admin tej wypowiedzi nie kasował.
Moim zdaniem każdego człowieka wierzącego sumienie powinno pobudzać do aktywności w tym głosowaniu, ponieważ Jezus powiedział: "Mowa wasza niech będzie nie nie, tak tak, a co nadto jest, od złego pochodzi".
Więc postawa chrześcijanina powinna być prostolinijna i klarowna.
Jeśli uważa, że burmistrz dobrze sprawuje zajmowany urząd, powinien to wyrazić w referendum, jeśli krytycznie patrzy na jego poczynania - podobnie powinien to potwierdzić głosując.
Wszelkie kombinacje z frekwencją pochodzą moim zdaniem od złego.
Owocem może być tylko zamęt.
Marcin_z_Radomia (24-10-2008, 13:25:02) Annamaria ma racje !11 A w dniu wczorajszym, sesja zostala przerwana z powodu haniebnego wyczynu Burmistrza Miasta. !!!! Wychodząz sesji i bedąc za plecami Przewodniczącego rady zmachnąl sie jakb chcial uderzyc go w glowę. Kilkakrotnie na zachowanie Zawodnika i radnych Figurskiej, Giemzowej i Murawskiej Przewodniczący byl zmuszany do oglaszania przerw! Sytuacje nagrala kamera E-PLACu jak rowniez magnetofon RADY (wypowiedzi burmistrza i jego radnych w przerwie)!!!. Z zachowania Burmistrza wynikalo jednoznacznie, ze nie chce przeglosowac uchwal , a wręcz odstawiać szopkę. Uważam ze dobrze sie stalo, ze przewodniczący nie dał sie sprowokowąc zachowaniem w/w i przerwal sesję!!!
mini_komentator (24-10-2008, 13:29:12) Łoooo ... Boże !!!! a ten znowu zaczyna lekcje katechezy !!! Teraz p. Jezusa nadwyręża i wciąga w swoje sprawy !!! już nie masz umiaru człowieku !!! czy co ????
Mateusz a powiedz tak szczerze , a jak przegracie , to wyjdzie , że p. Bóg , czy p Jezus na was się poznał i was nie lubi ??? czy jak to wytłumaczysz ???
mini_komentator (24-10-2008, 13:30:20) Popatrzymy - zobaczymy !!!
Marcin_z_Radomia (24-10-2008, 13:31:59) rozłozenie glosow w referendum pokaże. Nieobecni nie maja racji!!!!!!
Hubus (24-10-2008, 13:34:49) ...!!! ...!!! hehe
spectator (24-10-2008, 13:35:52) "Od dawna wiadomo że nieuczestniczenie w glosowaniach i referendach nic nie oznacza!!"
Anna-Maria zapomina najwyraźniej o jednej istotnej sprawie, mianowicie o KONTEKŚCIE ewentualnego nieuczestniczenia w nadchodzącym referendum. Skoro ktoś uważa, że samo przeforsowanie referendum jest jedną wielką hucpą, to po co ma w nim uczestniczyć? Uczestniczyć w dziecinadzie?
Mateuszu - Dżizusa ty lepiej do tych zabagnionych dyskusji nie mieszaj, bo gotów cię jeszcze srogo pokarać za nadużywanie Jego imienia ;) (tuszę, żeś człek wierzący i cnotliwy, stąd moje ostrzeżenie)
Chętnie obejrzę, jak to burmistrz chce walnąć w dyńkę radnego Dolegę. Ciekawe czy to faktyczna próba ataku, czy też całe zamieszanie to efekt histerycznej natury niektórych radnych, na zasadzie "mamusiu, bo on mnie bije, a jeżeli nie bije to przynajmniej wydaje mi się, że mnie chciał zbić!!" ;)
Hubus (24-10-2008, 13:44:03) mini_komentatorze wszystko z główką wporządku?
spectator (24-10-2008, 13:45:55) "Nieobecni nie maja racji!!!!!!"
Bzdura i banał! Nieobecni nie tyle nie mają racji, co są wielką zagadką i oczywistym jest, że większość z nich ma swoje jasno określone poglądy.
Słowna żonglerka i podobne do zacytowanego slogany są żałosne. Arytmetyka jest nieubłagana. Jeżeli w referendum weźmie udział np. ok. 30% uprawnionych, z czego np. ok. 50% zagłosuje za odwołaniem, to będzie to znaczyło tylko tyle, że jedynie ok. 15% uprawnionych zdecydowało się wyrazić swe niezadowolenie z jego rządów. Czy to dużo? Odpowiedzcie sobie sami.
Dyskusja o roli nieobecnych na referendum jest podobna do dyskusji nad tym czy brak sygnału jest sygnałem - to zależy tylko i wyłącznie od kontekstu. W naszym przypadku "brak sygnału" w dużej mierze może okazać się "sygnałem" - na tak dla Zawodnika.
Marcin_z_Radomia (24-10-2008, 13:52:53) Jesli w Pionkach burmistrza popiera tylko 200 osob!? A frekwencji nie ma...? Prawdę mowiąc, nie chcialbym byc w tym momencie Burmistrzem Zawodnikiem po 1 stycznia...
spectator (24-10-2008, 14:37:43) "Jesli w Pionkach burmistrza popiera tylko 200 osob!?"
Dobrze napisałeś: "Jeśli".
Jeśli natomiast frekwencja nie dopisze, to być może nie będzie to znakiem jakiegoś szczególnego poparcia dla burmistrza, ale z pewnością będzie wyrazem co najmniej tego, że społeczność Pionek ma apele "12-stu gniewnych ludzi" głęboko w d...
I ta wiedza byłaby bezcenna ;)
We shall see...
piotr (24-10-2008, 14:40:41) Dla mnie Pan Profesor z wielkim szacunkiem jest autorytetem jako osoba prywatna, na uczelni oraz posiadanej wiedzy. Natomiast nie może być autorytetem do oceny innej osoby. Po prostu wyraził swoją opinię. My czytelnicy możemy ją aprobować lub nie. Już niejednokrotnie Panowie Profesorowie mieli okazje swoją wiedzę pokazać w życiu politycznym na najwyższych szczeblach władzy i co się okazało. Wiedza swoje, praktyka swoje a życie swoje. Z wielkim szacunkiem ale żadnemu nie udało się tego połączyć razem. Nie mam tu zamiaru bronić naszego Burmistrza, jest mi obojętne kto nim jest, był, czy będzie. Naprawdę mam już dość słuchania i oglądania sesji naszej Rady. Na zakończenie chciałbym zaznaczyć, jeżeli wszyscy Radni tak mocno troszczą się o losy i budżet Miasta, niech się zrzekną swojej diety i wezmą się uczciwie za robotę. Zobaczymy wtedy czy sesje będą trwały po 8 czy 12 godzin.
Marcin_z_Radomia (24-10-2008, 16:16:56) Bycie radnym nie jest przmysowe...dlaczego Radni od Burmistrza nie chcą swiecic przykladem i zlozyc mandatów? Nie!!! Bo To wlasnie IM I ZAWODNIKOWI pzryrosla d..a do fotela !!!! Zawodnik w Krakowie poprostu splajtowal! Zamiast prowadzic BIZNES sądowal sie z ludzmi !!!!
Marcin_z_Radomia (24-10-2008, 16:27:45) i jeszcze jedno...Trzeba pamietac, że Ci co pojda glosować ...mogą pojśc pod UM i wywieść tego Pana na taczkach za "rogatki"... Ciekawe na jaka liczną pomoc mógłby w tedy liczyc Zawodnik?
omega (24-10-2008, 17:07:40) .
„….Radom kojarzy się ludziom z warchołami, a Pionki będą się kojarzyć z jakimś wariatem ….”
Cytat ze spotkania z mieszkańcami ze szkoły PSP 5. Jakże to wymowne.
Jerzy (24-10-2008, 22:18:55) Pytanie:
"Profesor Zbigniew Wrocławski" a dokładniej z jaką uczelnią wyższą jest powiązany?
I taka konkluzja, ale już zupełnie prywatna:
Zauważyłem, że dla opozycji Pan Wrocławski to autorytet. Z przykrością stwierdzę, że dla mnie nie jest ów Pan autorytetem, ale być może wynika to z faktu, że nie za bardzo znam Jego życiorys i nie znam osobiście jego samego.
W tym liście, Pan Wrocławski, prezentuje szereg jak dla mnie wniosków nie dokońca jednak logicznych, a przez niego samego nie do końca umotywowanych, jak chociażby:
Jerzy (24-10-2008, 22:19:37) "Tymczasem z posiedzeń Rady wywnioskowałem, że każda wypowiedź, każde pytanie, każda chęć kontroli i krytyki ze strony Radnych spotyka się natychmiast z żarliwą, nie przebierającą w środkach, gwałtowną reakcją Pana zwolenników i pochlebców. I przeniósł Pan to samo na tygodnik samorządowy."
Mógłbym więc i ja napisać:
Z posiedzeń Rady miasta wywnioskowałem, że radni opozycyjni pozbawieni są kultury osobistej, a objawia się to często podniesionym głosem i zaniżonym poziomem słownictwa.
Ale przecież to nie prawda, bo chociażby Pan Dolega to kulturalny, miły i ułożony człowiek, czyż nie?
PS. Szanowni administratorzy wpis czrnego_olka nie przystoi. Wnioskuję o jego usunięcie.
mini_komentator (24-10-2008, 23:26:42) Hubus z moją tak !!! a co ??? ty masz problem ???
Mateusz (24-10-2008, 23:58:58) Jerzy, życiorys profesora możesz poznać na oficjalnej stronie miasta...
Jerzy (25-10-2008, 10:14:43) Zapoznałem się. Niestety doktorem nie jest.
Ale po przeczytaniu listu stwierdzam, że ów profesor to raczej teoretyk... nie praktyk. W związku z tym rodzi się więc pytanie, co przez, powiedzmy 5 lat, zrobił Pan Profesor?
Nic, albo przynajmniej nic zauważalnego dla społeczeństwa. Roztaczanie tak szerokich wizji nie jest problemem, gdyż myślę, że większość (w gorszy czy lepszy sposób) potrafiła by to zrobić. Trudniej już teorię przełożyć na praktykę.
W gruncie rzeczy Profesor i Pan Zawodnik mają ze sobą wiele wspólnego, a na pewno to, że obaj są wizjonerami w trochę lepszym wydaniu niż przeciętne. Ale jest zauważalna różnica... Panu Zawodnikowi coś udało się wprowadzić w życie czego dowodem jest zainteresowanie ze strony inwestorów naszym miastem. Fakt, który jest niezaprzeczalny.
czarny_olek (25-10-2008, 13:04:23) jerzy widze że chciałbyś być na pierwszym miejscu,przykro mi
ty jesteś tylko małym ,,kundelkiem'' na smyczy szkodnika:)
obserwator (25-10-2008, 13:20:41) Widzisz Jerzy w odróżnieniu od ciebie profesor podpisał się imieniem i nazwiskiem więc twój komentarz jest poprostu niesmaczny
Mateusz (25-10-2008, 13:48:23) Jerzy, czy Ty wiesz, że kampania przedreferendalna skończyła się o północy...?
czarny_olek (25-10-2008, 14:20:49) Mateusz nie wiesz że, kundle szczekają zawsze ale bywają
tak niekiedy głupie że mogą ugryżć swego Pana :)
oj uwazaj jureczku;)
Jerzy (25-10-2008, 15:21:27) Dzielny Mateuszku można przefarbować włosy (na głowie) z rudych na czarne, ale duszy się nie zmieni...
Obserwatorze czy mam rozumieć, że wszystkie komentarze są niesmaczne? Twoje tym bardziej?
Ja w przeciwieństwie do Ciebie podpisałem się własnym imieniem, a ty... no chyba, że masz na imię obserwator co jednak jest mało prawdopodobne...
Czarny_olku lepiej szczekać niż skamleć jak Ty.
Pozatym przynosisz wstyd swoim rodzicom, napewno nie tak chcieli Cię wychować.
"oj uwazaj jureczki;)" jest takie mądre ludowe powiedzenie "Nie strasz, nie strasz, bo się ze...sz".
czarny_olek (25-10-2008, 15:43:29) kundel do budy !
ps jureczku widze że łapy ci się trzęsą wyluzuj;)
Jerzy (25-10-2008, 15:59:56) Akurat jestem, jak Ty to nazywasz wyluzowany.
Tylko nie zapomnij w tej budzie założyć sobie kagańca, bo od ciągłego szczekania żuchwa Ci się obluzowała...
czarny_olek (25-10-2008, 17:13:25) spoko jak jestes wyluzowany to pożryj zupy i na sznurek:)
hau hau
obserwator (25-10-2008, 17:35:18) HEHE!!!!!!!!!Jerzy gdzies ci kulturka zagineła i te ludowe powiedzonka HEHEHE!!!!!!!!A ty na temat profesora próbujesz się wypowiadać !!!!!!!!Daleka droga przed tobą!!!!!!!Wracaj na ziemie !!!!!!!Ładnie cię wizje poniosły !!!
Jerzy (25-10-2008, 22:34:46) A ty czarny_olku zjedz pizze... tylko nie zapomnij o sosie.
Obserwatorze, wasze teorie nawet świętego by z równowagii wyprowadziły. Zauważ przede wszystkim, że ja próbowałem podyskutować merytorycznie na temat listu, ale nikt merytoycznie nie odpowiedział, jedyne na co was stać to na opluwanie innych. Wstyd.
Mateusz (25-10-2008, 23:28:15) Jerzy, a Ciebie temat "Twarze radomskiej bezpieki" nie interesuje...? Nic tam nie napisałeś.
Jerzy (26-10-2008, 08:34:53) Na wystawie nie byłem, więc zbyt wiele o niej nie mógłbym powiedzieć. Oczywiście mógłbym napisać, że opozycja jest zła, ale to raczej wasza dola i nie opozycja a burmistrz...
Mateusz (27-10-2008, 15:58:25) Zgadzam się z profesorem, że burmistrz powinien łączyć, a nie dzielić.
Tymczasem obok tradycjnych podziałów i różnic, jakie występowały dotąd w społeczeństwie Pionek, od dwóch lat występuje dodatkowy podział - na tych, którzy popierają, bądź nie popierają R.Zawodnika.
Można to ująć tak, że oprócz dotychczasowych podziałów "wzdłużnych" występuje dodatkowo podział "poprzeczny".
Niektóre osoby wcześniej przyjaźnie wobec siebie nastawione, teraz wilkiem na siebie patrzą.
Kto tu dostał "Order Pojednania" i za co...?
|
|
 | Zapraszamy do współpracy! Pokaż swoje zdjęcia i filmy pionkowskim Internautom Wyślij je na adres :foto@pionki.org Z przyjmnością opublikujemy Wasze zdjęcia na stronach naszego serwisu. |
|
|
|